Reni Jusis, dla niektórych ‘Zakręcona’, jedna z wielu pop gwiazdek, a ostatnio cykliczny gość programów śniadaniowych. Dla innych zaś Reni to przede wszystkim świadoma kompozytorka skrzętnie przemycająca zachodnie wzorce do rodzimego mainstreamu, pionierka vocal house’u w Polsce (‘Elekrenika’, 2001). Dzisiaj globalizacja otwiera przed nami nieskończoną mnogość gatunków, i to właśnie z tym Reni postanowiła się zmierzyć krążkiem ‘BANG!’. Po latach, bez pukania otworzyła drzwi polskiej sceny rozrywkowej i wróciła z płytą multi-gatunkową, od aktualnego indie popu, przez dancehall, po trap. Po raz kolejny zrobiła to ze smakiem, współpracując z dobrym producentem.

Sobotni koncert wszystko pokwitował – barwny wizerunek sceniczny, stylowe wizualizacje i ogrom pozytywnej energii. Obok nowości z ‚BANG!’ nie zabrakło klasyków, zwłaszcza ‘Nigdy Ciebie Nie Zapomnę’ co w mocno housowej aranżacji
wygenerowało ciary, wisienką natomiast był cover ‘Blue Monday’. Mamy nadzieję, że tak jak Roisin Murphy po długim urlopie macierzyńskim wróciła do intensywnych nagrywek, Reni też pójdzie za ciosem i niebawem usłyszymy więcej. No i liczymy po cichu na coś bardziej undergroundowego, bo potrafi 😉